Dziękuję za zhakowanie

04.05.2013

Każdego dnia tysiące stron jest hakowanych przez cyberkryminalistów i roboty.  Co jeżeli twoja strona ulegnie atakowi?

 

Kiedy zdarzyło się to mi, to przede wszystkim dowiedziałam się, że szewc bez butów chodzi. I ostatecznie mogłabym powiedzieć: ‚roboty, bardzo dziękuję’, bo na serio zaczęłam myśleć o zabezpieczeniach i o tym jakie treści zawiera moja strona.

Zajęta konsultowaniem, zmianami, ulepszeniami innych stron, nie mam czasu dla własnej. Jednak jeżeli strona istnieje, musi znaleźć się czas na jej zarządzanie. Najpierw udziel efektywnej konsultacji sobie!

Większość moich klientów trafia do mnie przez rekomendacje, a strona funkcjonuje jako podstawowa wizytówka. Nie pamiętam, aby ktoś został moim klientem w wyniku informacji zawartej w sieci. Jednak mam świadomość, że czasami opinia powoduje, że zainteresowany pyta Google. I okropnie to wygląda, kiedy post w newsach jest z tamtego roku. Uaktualniaj albo przepadnij!

Podsumowując: jeżeli jesteś na początku, pomyśl, czy strona jest niezbędna. Z pewnością jej istnienie nie jest warunkiem sukcesu.

Tweet about this on TwitterShare on Google+Share on FacebookEmail this to someone