Coffee PR

16.01.2013

A jakże! Propaguję. Praktykuję. Ponieważ…

 

Coffee PR oferuje:

zapach kawy – minimalizuje stres

Świetny PR-owiec powinien wpływać na nas podobnie jak zapach kawy dzięki któremu czujemy się zrelaksowani, spokojni. Udowodniono, że zapach kawy redukuje stres  (badania przeprowadzone przez Han-Seok Seo of Seoul na National University.

miłe miejsce – brak ‚przeszkadzaczy’

Wszystkie, lub przynajmniej większość, kawiarni nie tylko pozwala nam  poczuć się lepiej, ale możemy czerpać przyjemność z bycia w tym właśnie miejscu. Są zwykle zaprojektowane tak, aby miło się rozmawiało. Zdecydowanie wspomaga to small talk  na dobry początek i ułatwia rozmowy biznesowe. Stolik kawowy ma aurę przyjaznej atmosfery i siedzące przy nim osoby stają się partnerami, którzy spotkali się, aby porozmawiać o rozwiązaniach PR.

czas – po dobrej stronie

Picie kawy pozwala nam zwolnić, doceniać tu i teraz, i dzięki temu łatwiej jest rozmawiać. Jeżeli się spieszysz, zwolnij jak nakazuje Slow PR. I pamiętaj, że to jest dla zdrowia w sam raz.

sposób na przełamanie pierwszych lodów

Jeżeli interlokutor nie czuje się swobodnie, a jego język ciała to dobitnie komunikuje, kubek kawy jest bardzo dobrą metodą, aby ‚otworzyć’  osobę. Wtedy serce w serce, bez splotów ramion nasza rozmowa nabiera rumieńców. Poza tym ręce ogrzane kubkiem kawy też sprawiają, że jest nam przyjemnie.

dobre efekty – bez walki

Jeżeli jesteśmy zrelaksowani i jest nam wygodnie, to jest nam też łatwiej rozmawiać nawet o trudnych problemach biznesowych. Magia kawy pozwala często na znalezienie rozwiązania szybciej. Przynajmniej buduje dobre relacje, które mogą zaprocentować przy następnym spotkaniu, kiedy łatwiej będzie w praktyce wypracować rozwiązanie win-win.

P.S.

Wg badania CareerBuilder and Dunkin’ Donuts zawód specjalisty PR jest na drugim miejscu pod względem kawowania.

Tweet about this on TwitterShare on Google+Share on FacebookEmail this to someone
Tagi:, , ,

2 komentarze